29 stycznia 2021

29 stycznia br. odbyła się Debata „Zielona Polska” organizowana przez redakcję Dziennika Gazety Prawnej.

 

 

 

Eksperci rozmawiali o zielonej transformacji w polskiej gospodarce, m.in. w rolnictwie, budownictwie, energetyce.

Specjaliści poruszali zagadnienia z zakresu:

Europejskiego Zielonego Ładu w rolnictwie, strategii „Od pola do stołu” i „Na rzecz bioróżnorodności”, które niosą znaczne ograniczenia dla produkcji rolnej, m.in. oznaczają m.in. objęcie ochroną 30% powierzchni UE, zmniejszenie o połowę stosowania pestycydów w rolnictwie, przywrócenie swobodnego przepływu rzek czy nasadzenie 3 mld drzew. Co to oznacza dla polskich producentów rolnych i firm?

Transformacji energetycznej – Co robić, by transformacja energetyczna „zeszła w dół”? Kto powinien ponosić koszty wsparcia osób i społeczności zmagających się z „ubóstwem energetycznym”? Jak powinna wyglądać współpraca samorządu, przedsiębiorców, rządu, NGO i instytucji unijnych aby transformacja energetyczna regionu zakończyła się sukcesem?

Zielony Ład to technologia. Eliminacja węgla z energetyki oraz stopniowe odchodzenie od ropy i gazu oznaczają nie tylko konieczność zastąpienia ich technologią wodorową czy OZE. Czy takie technologie powinny doczekać się podobnego wsparcia ze strony rządu i samorządów jak np. domowa fotowoltaika?

 

Grupę Top Farms reprezentował Paweł Kaczmarek z Top Farms Wielkopolska, który podkreślał jak ważny jest powrót do natury rozumiany jako stosowanie metod rolnictwa regeneracyjnego. Techniki biologizacyjne Top Farms stosowane w naszych gospodarstwach już od kilku lat dowodzą, że naturalnymi metodami takimi jak, uprawa roślin poplonowych i międzyplonowych, umiejętne gospodarowanie resztkami pożniwnymi, wapnowanie gleby, właściwy płodozmian i kultura uprawy ziemi można skutecznie zwiększać żyzność gleby. A to kluczowe zagadnienie, także ze względu na ograniczanie śladu węglowego.

„Rolnictwo może odegrać znaczącą rolę w redukcji dwutlenku węgla, poprzez wiązanie go w glebie. podkreślił Paweł Kaczmarek. O urodzajności gleby decyduje zawartość materii organicznej, czyli węgla. Podniesienie zawartości materii organicznej zaledwie o 0,1% w glebie w warstwie 30 cm na obszarze 1 ha pozwala na związanie 2,5 t węgla, czyli aż 9 t dwutlenku węgla. Przyjmuje się, że emisja CO2 na jednego mieszkańca to ok. 5 t. A zatem tak niewielkie zwiększenie zawartości organicznej glebie pozwala na zdeponowanie w niej niemal dwukrotnej rocznej produkcji dwutlenku węgla przez dwie osoby.

Jak będzie wyglądała Polska za 10 lat, w 2030 r. w kontekście zmian, które niesie Europejski Zielony Ład?

Mam nadzieję, że polski rolnik będzie świadomym dostawcą zdrowej, wysokojakościowej, ekologicznej żywności zarówno dla polskiego, jak i europejskiego dostawcy, a rolnictwo będzie postrzegane jako deponent dwutlenku węgla i będzie mogło rozliczać eimisje CO2 wspólnie z innymi ogniwami łańcucha dostaw, np. producenta i przetwórcy rolno-spożywczego – dodał Kaczmarek.

 

 

W debacie udział wzięli:

Ryszard Bartosik, Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Adam Guibourgé-Czetwertyński, Wiceminister Klimatu i Środowiska

dr Anna Kucharska, Ekspert Instytutu Polityki Energetycznej im. Ignacego Łukasiewicza

Albert Gryszczuk, Prezes Krajowej Izby Klastrów Energii

Paweł Kaczmarek, Członek Zarządu wielkopolskich Spółek Top Farms

 

Zapis debaty tutaj oraz na naszych profilach Facebookowych, np: facebook.com/TopFarmsGlubczyce