12 listopada 2021

W dniach 8-9 listopada br. w Warszawie odbyło się Forum Rynku Spożywczego i Handlu. Jednoczy ono przedstawicieli firm sektora spożywczego i HoReCa, producentów, przetwórców, dystrybutorów, handlowców, a także osoby mających realny wpływ na zmiany w sektorze spożywczym i handlowym.

W panelu pt. „Cyrkularny świat, cyrkularny biznes, cyrkularny handel” wziął udział Prezes Fundacji Rozwoju Rolnictwa Terra Nostra – Adam Baucza. Oprócz niego w dyskusji poprowadzonej przez Kalinę Olejniczak – redaktor, PortalSamorzadowy.pl, WNP.PL; uczestniczyli Anna Dębicka – dyrektor na Polskę i Europę Centralną, MSC; Andrzej Gantner – wiceprezes zarządu, dyrektor generalny, Polska Federacja Producentów Żywności Związek Pracodawców; Adam Kopyść – członek zarządu, Polskie Stowarzyszenie Rolnictwa Zrównoważonego „ASAP”; Marcin Poniatowski – członek zarządu, Lewiatan Holding SA; Maciej Ptaszyński – wiceprezes zarządu, POLSKA IZBA HANDLU oraz Jakub Tyczkowski – prezes zarządu, Rekopol Organizacja Odzysku Opakowań SA.

Na początku dyskusji uczestnicy odnieśli się do szczytu klimatycznego w Glasgow, zwracając uwagę na kluczowe kwestie związane ze zmianami klimatu. Globalny wzrost temperatur jest faktem, w ciągu ostatnich 10 lat temperatura wzrosła o 1 stopień Celsjusza, dla porównania wzrost temperatur w latach 1850-1900 też wynosił 1 stopień. Przy tym tempie rosnących temperatur plony rolne spadną o 20-30% w porównaniu do obecnie odnotowywanych. Wzrost temperatury wpłynie również negatywnie na magazynowanie wody przez gleby oraz powiększy ujemny bilans wody, który już obserwujemy w niektórych województwach kraju. Dobrym przykładem może być województwo wielkopolskie, słynące z uprawy ziemniaków – tłumaczył Baucza. Ze względu na brak wody uprawa ta nie jest już opłacalna.

 

 

 

 

 

 

 

Podkreślano również znaczenie gleby, mórz i oceanów w magazynowaniu C02. Wzrost temperatur w ostatnich latach przyczynił się do zniknięcia dorsza i śledzia bałtyckiego, nasze morze jest już za ciepłe dla tych gatunków. Poruszono także rosnące ceny energii elektrycznej oraz cen paliw, które będą miały odzwierciedlenie we wzroście cen żywności.

Prelegenci podkreślali potrzebę edukowania społeczeństwa, w celu poszerzenia świadomości na temat globalnego ocieplenia oraz zmian klimatu. Podnoszenie świadomości o pozytywnym wpływie rolnictwa regeneracyjnego na środowisko to jeden z głównych celów Fundacji Terra Nostra. Rolnicy już dziś mogą odwrócić negatywne zmiany klimatyczne, a przy tym zarobić – dodał prezes Fundacji. Dzięki Biologizacji, producenci spożywczy zyskają lepszy produkt, a konsumenci pełnowartościową żywność. Trzeba pamiętać, że dzisiejszy ziemniak dostarcza niemal o 80 proc. wapnia niż kilkadziesiąt lat temu. Dzisiejsza żywność to często tylko wypełniacz. Czy chcemy się odżywiać zdrowym pożywieniem, czy suplementować witaminami, w czym Polacy są najlepsi w Europie? – konstatował Adam Baucza. Już dziś decydujemy jakie środowisko zostawimy naszym dzieciom i wnukom. Codziennie intensywnym rolnictwem wyjaławiamy glebę, prowadzimy do zanieczyszczenia wód środkami produkcji, a w łatwy sposób możemy działać regeneracyjnie na środowisko.

Jak to zrobić? Stosując praktyki biologizacyjne – metody i czynności poprawiające kondycję gleby, zwiększające jej żyzność poprzez przyrost materii organicznej (próchnicy). Odbywa się to przez działania na rzecz bioróżnorodności, dążenie do zbilansowania składników gleby, zminimalizowania uprawek i dobór odpowiednich środków do produkcji – obniżenia do koniecznego minimum syntetycznych środków na rzecz naturalnych. Pozwoli to na uzyskanie przez rolników certyfikowanej, lepszej jakościowo żywności przy jednoczesnym zmniejszeniu kosztów uprawy.

Przedstawiciel ASAP, Adam Kopyść dodał, że według przygotowanego razem z Accentrure raportu np. żywności zrównoważonej ¾ respondentów chętni kupi i zapłaci 20 proc. więcej za takie wyroby.  Odpowiadający znali różnice między rolnictwem konwencjonalnym (intensywnym), ekologicznym, a zrównoważonym r. Niestety nie dostrzegają produktów rolnictwa zrównoważonego na półkach. Accenture szacuje wartość takich produktów na 62 mld zł .

Dlatego też, wtrącił Adam Baucza, rozmawiamy z sieciami handlowymi, które są zainteresowane wprowadzeniem oznakowanej zrównoważonej, biologizacyjnej żywności o mniejszym śladzie węglowym do swoich sklepów.

Cztery miliony Polaków codziennie odwiedza  sieci handlowej – stąd wynika ogromna odpowiedzialność i władza sieci retail, która może czerpać zyski ze zrównoważonych decyzji – uzupełnił Kopyść.

Zapis debaty tutaj

 

W dalszej części dyskusja dotyczyła Europejskiego Zielonego Ładu. Przedstawione zostały założenia Unii Europejskiej obejmujące zmniejszenie: o 50% używania środków ochrony roślin, o 20% użycia nawozów mineralnych oraz zagospodarowanie 25% użytków rolnych pod uprawy ekologiczne. W Polsce za cel do 2030 roku, Ministerstwo przyjęło 7% powierzchni rolniczej pod uprawy ekologiczne. Obecnie liczba ta oscyluje w okolicach 3,5%. Podkreślona została wyższość rolnictwa i rybołówstwa zrównoważonego nad ekologicznymi.

Jako podsumowanie całego panelu uczestnicy podali swoje rekomendacje oraz działania, które poprawią stan naszej planety. Jednym z nich było wprowadzenie sprawnego i wydajnego systemu depozytowego, które obejmować będzie materiał PET, puszki oraz szło. Kolejną rekomendacją była zmiana myślenia oraz zminimalizowanie konsumpcji. Pozwoli to na ograniczenie użycia opakowań wprowadzanych na rynek, ponieważ aż 70 proc. to opakowania pochodzące z branży spożywczej. Jako społeczeństwo powinniśmy dać szansę produktom, które powstały w zrównoważony sposób.

Zrównoważone produkty, o transparentnym procesie produkcji od pola do stołu to nasza szansa na lepsze jutro dla przyszłych pokoleń – podsumował prezes Baucza.

 

Wyzwaniem będzie również legislacja związana z budową elektrowni wiatrowych, fotowoltaika oraz płaceniem VATu od darowizn. Zastosowanie tych działań sprawi, że zostawimy przyszłym pokoleniom bardziej zieloną planetę, nadającą się do normalnego życia.